Sekcja zwłok wykazała dziurę w sercu. Sercu, które kilka razy było szyte. Bardzo prowizorycznie. Grubą szorstką nicią.
W jednym miejscu szwy popuściły. Z tego miejsca wypływa kleista, żółtawa substancja. Po zmieszaniu jej z próbką krwi następuje silna reakcja chemiczna. Krew zaczyna buzować, a po chwili zostaje maleńka grudka wyglądem przypominająca galaretkę z jeżynami. Po kilku godzinach grudka ta twardnieje. Powstaje skała, z której wychodzą błękitne kryształy.
Po kilku dniach wewnątrz jasnych kryształów pojawiają się kryształy fioletowe.
Po kilku latach kryształy pękają i natychmiast ulatnia się z nich gaz. Kryształy parują, aż znikną.
To właśnie sposób w jaki działała na ludzi. I jak oni działali na nią. W rzeczy samej, była niszczycielską maszyną stworzoną przez rząd.Nowy rząd. Rząd działający w ukryciu. Składający się z samych kobiet. Kobiet-potworów.
wtorek, 13 września 2016
TYlko
Prawdopodobnie nigdy nie dam Ci tego, co potrzebujesz
Pewnie nigdy nie pokaże co naprawdę czuję
Zapewne nigdy nie przyznam Ci racji
ale możesz być pewien, że jesteś całym moim światem
Jestem nieznośna, dobrze to wiem
Robię dramy bez powodu
Nie doceniam tego, co mi dajesz
Zawsze chce więcej
Wina jest moja, tak to prawda
wiesz czemu?
Nie radzę sobie
Potrzebuję Cię, chociaż mówię, że wcale nie
Potrzebuje cały czas
Boję się, że naprawdę znikniesz
Że naprawdę zostanę sama
Wtedy nie dam sobie rady
Zginę następnego dnia
Nie potrafię żyć sama
Bez Ciebie zostanę tą
smutną piosenką
tym dmuchawcem
Chociaż zapieram się, że sama sobie poradzę
NIE WIERZ MI!
Jestem po prostu zbyt dumna
Chciałabym tą głupią dumę schować do kieszeni
ale moje kieszenie nie są na tyle głębokie
by ją pomieścić
Nie chcę dać sobie pomóc
a chcę pomocy
Złap mnie
Ściśnij
Przytul
Nie puszczaj aż się uspokoję
Nie mów nic
TYlko rozum
TYlko bądź
TYlko mnie nie zostawiaj...
Pewnie nigdy nie pokaże co naprawdę czuję
Zapewne nigdy nie przyznam Ci racji
ale możesz być pewien, że jesteś całym moim światem
Jestem nieznośna, dobrze to wiem
Robię dramy bez powodu
Nie doceniam tego, co mi dajesz
Zawsze chce więcej
Wina jest moja, tak to prawda
wiesz czemu?
Nie radzę sobie
Potrzebuję Cię, chociaż mówię, że wcale nie
Potrzebuje cały czas
Boję się, że naprawdę znikniesz
Że naprawdę zostanę sama
Wtedy nie dam sobie rady
Zginę następnego dnia
Nie potrafię żyć sama
Bez Ciebie zostanę tą
smutną piosenką
tym dmuchawcem
Chociaż zapieram się, że sama sobie poradzę
NIE WIERZ MI!
Jestem po prostu zbyt dumna
Chciałabym tą głupią dumę schować do kieszeni
ale moje kieszenie nie są na tyle głębokie
by ją pomieścić
Nie chcę dać sobie pomóc
a chcę pomocy
Złap mnie
Ściśnij
Przytul
Nie puszczaj aż się uspokoję
Nie mów nic
TYlko rozum
TYlko bądź
TYlko mnie nie zostawiaj...
Subskrybuj:
Posty (Atom)